Zespół Szkół Technicznych w Ostrowie Wielkopolskim

Artykuły

Previous Next
Inspirująca Tęcza Tradycyjnie - za sprawą pani Celiny Krzyżańskiej -...
Warszawa zachwyciła   W piątek, 17 listopada, uczniowie klasy 2i2...
Wspieraj schronisko! Bądź wielki! To już listopad, a psy ze schroniska nie mają lekko. By...
Zew krwi... "Honorowe krwiodawstwo to zarówno wspaniała idea, jak...
Grosz do grosza Grudzień już tuż tuż, więc pora, aby uczniowie ZST...
Informatyk na syrenie! W czwartek, 9 listopada, uczniowie 2i2 mieli...
Peace, love, rock and roll and ZST... Subordynowani subskrybenci oraz sublokatorzy...
Kierunek Poznań! Piętnaścioro Kulturalnych ZAPowiczów udało się 7...
ZAPowicze na poligonie 26 października klasa IM2 pod opieką wychowawczyni,...
Zdrowie i ciepło z wnętrza ziemi 26 października nasi ENERGETCY z klas IVEO i IIEOG...
Papier niezniszczalny 24 października klasy graficzne - i pierwsza, i druga -...
Mistrzostwa Powiatu w Tenisie Stołowym   Aż 15 obiektów w Polsce (w tym szkoły, hale i skwer)...
Drugie Życie - inauguracja W czwartek, 26 października, w Poznaniu rozpoczęła się...
ChwaZSTek 85 Nowy rok szkolny, nowe przygody, nowe wyzwania......
Plymouth - świetna przygoda - nie tylko z IT! 1 października 2017 r. nasza 10-osobowa grupa z klasy...
Żyd na beczce 25 października zawitali do szkoły aktorzy Kieleckiego...
Jutro jest blisko... 20 października 2017 roku ZAPisze się na długo...
Kolorowe strzelanie 28 września przed godziną 10 klasa 2i1 wybrała się na...
A... nic, to ARISS   Światowy Tydzień Przestrzeni Kosmicznej,...
MiZSTer 2017 wybrany!   No i stało się! Polska jedzie na Mundial, a Mister...
"ŚwiZSTak" wyruszył... 6 października, po 5 lekcji, że świZSTem opon, wyruszył...

fotogalerie

Czas zawodowców BIS

FILMOTEKA

praktyki zagraniczne

Biuletyn BIP

Cyfrowobezpieczni

Inspirująca Tęcza

Tradycyjnie - za sprawą pani Celiny Krzyżańskiej - w naszej szkole tworzone są młodzieżowe mini przedsiębiorstwa. Tym razem pani profesor poprowadziła swoich podopiecznych z klasy 1EO na Warsztaty Terapii Zajęciowej „Tęcza” w poszukiwaniu inspiracji. 

Miało to miejsce 17 listopada, gdy młodzież wraz z opiekunką udała się do siedziby Warsztatów Terapii Zajęciowej na ulicę Odolanowską 19, aby tam mogła spróbować - pod okiem instruktorów - wykonać prace dekoracyjne. Trzech uczniów udało się do pracowni prowadzonej przez pana Macieja i zapoznało się z techniką tworzenia witraży. Po szkoleniu z zakresu BHP uczniowie przystąpili do kreowania aniołów z kolorowego szkła. Praca wymagała od nich dokładności i delikatności. Szkło jest bowiem materiałem trudnym w obróbce, ale też bardzo kruchym. Efekty pracy ZAPowiczów są widoczne na zdjęciach.

Druga grupa, składająca się z kolejnych trzech uczniów, udała się do pracowni artystycznej, prowadzonej przez panią Kasię. Chłopcy wykonali dekoracyjne butelki metodą decoupage'u. Wszystkie potrzebne materiały w postaci butelek, farb, lakierów i serwetek zostały chłopcom udostępnione w potrzebnej ilości. Każda praca stanowiła dzieło wyjątkowe, indywidualne, dlatego też powstałe dekoracje są bardzo różnorodne.

Po zakończeniu warsztatów uczniowie zostali oprowadzeni po całej placówce WTZ „Tęcza” przez panią kierownik, Teresę Błaszczuk. W podziękowaniu za zorganizowanie   przeprowadzenie zajęć, uczniowie wręczyli pani kierownik dyplom.

Warsztaty okazały się niezwykle owocne - chłopcy już planują zrealizować projekt „Młodzieżowe mini przedsiębiorstwo” w naszej szkole, a ich działalność będzie polegała na wytwarzaniu dekoracji wykonanych metodą decoupage'u. ZAPraszamy wkrótce!



 

 

Warszawa zachwyciła

 
W piątek, 17 listopada, uczniowie klasy 2i2 wyjechali na wycieczkę do Warszawy. O godzinie 5.45 dzielnie stawili się na parkingu, po czym wyruszyli w trasę. Po przybyciu na miejsce, pod opieką pani przewodniczki, zwiedzali ważne miejsca Warszawy. Mieli okazję być, między innymi, na Krakowskim Przedmieściu, Starym Mieście, Rynku, a nawet na Zamku Królewskim. Zachwytom nad stolicą nie było końca. 
Po zjedzeniu szybkiego posiłku ZAPowicze skorzystali z warszawskiego metra, by udać się w kierunku Muzeum Powstania Warszawskiego. W tym niezwykłym miejscu spędzili bez mała dwie godziny, uczestnicząc w pasjonującej lekcji historii. Chłopcy zobaczyli różne rodzaje broni z okresu powstania, czytali autentyczne zapiski z tego czasu oraz poznali budowę bomby. Dodatkowo w muzeum obejrzeli filmy, które jeszcze bardziej przybliżyły ich do tamtych chwil, wprowadzając w mroczny klimat wojny. Oprócz tego informatycy przyjrzeli się replice podziemnego korytarza, oraz oglądnęli mały bunkier. Wizyta w muzeum przyniosła wiele refleksji nad wojną, bohaterstwem i poświęceniem dla ojczyzny.
Z Grzybowskiej chłopcy, wciąż pełni sił i energii, udali się do Pałacu Kultury i Nauki. Z najwyższego piętra budynku dane im było podziwiać krajobraz Warszawy nocą. Wywarło to niemałe wrażenie na wszystkich uczestnikach. 
Na koniec uczniowie udali się do Złotych Tarasów na obiadokolację, aby posilić się przed podróżą. Kiedy nadszedł czas powrotu, z wielkim bólem i smutkiem opuścili stolicę. Jednak to, czego tam doświadczyli, zostanie z nimi na długo.
Kacper Malczewski


Wspieraj schronisko! Bądź wielki!

To już listopad, a psy ze schroniska nie mają lekko. By je wspomóc – jak co roku – ogłaszamy zbiórkę rzeczową. Miejsce – czytelnia szkolna. Zbieramy: karmę suchą i mokrą, przysmaki, zabawki, smycze i obroże, koce, ręczniki, dywaniki.

Oprócz zbiórki zachęcamy do wsparcia przez wolontariat i adopcję – zwierzęta poza jedzeniem potrzebują też kontaktu z człowiekiem, miłości i bezpiecznego domu. Nie bójmy się pomagać, każdy gest się liczy. Razem możemy tak wiele! 

Więcej dowiecie się na stronie Ostrowskiego Stowarzyszenia Miłośników Zwierząt http://milosnicyzwierzatostrow.pl


 

 

Zew krwi...

"Honorowe krwiodawstwo to zarówno wspaniała idea, jak i niezastępowalna metoda leczenia. W Polsce oparte jest na zasadzie dobrowolnego i bezpłatnego oddawania krwi. Człowiek jest jedynym źródłem tego wspaniałego leku" - czytamy na stronie http://krew.info/
Właściwie wszyscy mamy to w świadomości... że dzięki naszej krwi - da się uratować czyjeś życie. Honorowe krwiodawstwo to fenomenalne na skalę społeczną zjawisko... coś jak WOŚP... pomaga mnóstwo ludzi - i nikt nie wie, komu. Ów odbiorca jest jedynie hipotetyczny, ale i tak "społecznie" uważamy, że warto. A przecież oddawanie krwi to sprawa niezwykle intymna... część siebie ofiarowujemy innym. I nie czynimy tego dla chwały, kilku czekolad, wolnego dnia - robimy TO w imię CZŁOWIECZEŃSTWA... Prawdę powiedziawszy - nawet lubimy to uczucie - odnajdywania w sobie Człowieka...
Hołd idei humanizmu oddało 8 listopada 80 ZAPowiczów. Nie od wszystkich krew przyjęto... nie każdy był zdrów... Ale około 65 osób mogło oddać po 450 ml tego NAJCENNIEJSZEGO daru - części siebie. Tak więc w sumie pobrano w ZAPie blisko 30 litrów tej życiodajnej cieczy o najwyjątkowszym składzie i możliwościach...

Dziękujemy HONOROWYM DAWCOM za ich poczucie honoru... to równie deficytowy towar...

Magdalena Wojtasz



 

 

Grosz do grosza

Grudzień już tuż tuż, więc pora, aby uczniowie ZST wsparli szczytną akcję Towarzystwa Nasz Dom. Po raz osiemnasty rusza bowiem ogólnopolska zbiórka grosików, co - jak co roku - skutkuje w naszej szkole organizacją konkursu "Góra Grosza".

Stąd apel Organizatorów o zebranie  przez klasy możliwie największej ilości monet - od jednogroszówek do pięciozłotówek. Zgromadzony przez ZAPowiczów bilon będzie z kolei ważony, a zwycięzcą konkursu zostanie ta spośród klas, której „góra grosza” będzie najcięższa. Na zwycięzców czekają  - jak zawsze - miłe niespodzianki.

Paczki z pieniędzmi prosimy przekazywać paniom Beacie Durze i Dominice Sadowskiej do 22 grudnia, bo wówczas do świąt też będzie już tuż tuż...


 

Informatyk na syrenie!

W czwartek, 9 listopada, uczniowie 2i2 mieli przyjemność wziąć udział w wycieczce do remizy strażackiej. Uprzejmy pan strażak pokazał im ekwipunek, który stanowi jego standardowe wyposażenie na co dzień.
ZAPowicze mieli też możność przyjrzeć się specjalistycznym pojazdom, przymierzali "pełen" mundur, którego waga sięga 20 kg!. Oprócz tego zobaczyli oraz zrozumieli działanie takich narzędzi jak przecinarki, opryskiwacze, wciągniki, łomy czy też różnego rodzaju pompy. Pokazano im także test, jaki przechodzą strażacy, aby sprawdzić, czy pod względem fizycznym nadal nadają się do pracy. Jest on bardzo męczący i wymaga dużej sprawności. Oprócz odpowiedniej kondycji, strażacy również muszą posiadać wiedzę teoretyczną, którą również bada się za pomocą specjalnych egzaminów. 
Praca strażaka jest ciężka i bynajmniej nie ma czegoś takiego jak "czas wolny w pracy". Panowie pracują 24 godziny na dobę - na 3 zmiany. 
Młodych informatyków niezmiernie ucieszył fakt, że dano im możliwość przyjrzenia się tej heroicznej pracy z bliska. Może pewnego dnia to jeden z nich przywdzieje podobny mundur.
Wycieczkę uważają za udaną, mają też wiele zdjęć, więc szybko nie zapomną tego wypadu! 
Kacper Malczewski

 

Peace, love, rock and roll and ZST...

Subordynowani subskrybenci oraz sublokatorzy subdomen www.zst-ostrow.edu.pl, czyli: SUBKULTURY w ZAPie... Samorząd szkolny znów ZSTanął na wysokości zadania! Przygotował OTRZĘSINY jak się patrzy!!!
Tym razem pierwszaki tworzyły barwną plejadę subkultur. Mieliśmy tu elektronicznych skinheadów, energetycznie odnowionych gotów, graficznych hipisów... Towarzyszyli im informatyczni metalowcy i programistyczne punki, a między nimi ZAPlątali się mechatronicy - po równo - rastamańscy i dresiarscy...
Tak... 
Otrzęsinom towarzyszyły liczne atrakcje: karaoke wychowawczyń, bardziej lub mniej wesołe zawodzenia i melorecytacje zbiorowe klas, prezentacje totemów, strojów, wyzwania i zadania. Prowadzący zadawali baardzo trudne pytania - no bo kto normalny wie, ile jest studzienek w szkole i pryszniców na basenie albo gdzie są największe pajęczyny w szkole.... a już numer klasy Jej Cesarskiej Mości... no? jaki jest?
Tajemnicą owiane są oznaczenia na wjeździe do szkoły i nazwisko wicemiZSTera ZAPu... a trzeba było znać, oj trzeba...
Zgadywano, strzelano, wygrywano... koZSTowano pysznej zielonej brei, snując domysły na temat jej składników; rozwiązywano piętrowe równania matematyczne, prowadzące do odkrycia numeru sali, której drzwi służyły jako tło do selfie, próbowano na czas zawiązywać - trzęsącymi się rękami - glany...
Kto by zresztą spamiętał to wszyZSTko???
Nie wyZSTarczy? 
Świetnej zabawie towarzyszyła oZSTra rywalizacja klas, które zażarcie walczyły o honor i niepytajniki...
a jury, czyli: Julia, Paulina, Weronika, Bartek i Piotrek, zdecydowało o przyznaniu ex aequo pierwszego miejsca klasom 1i2 i 1G, czyli hipisom i punkom... zatem: peace, love, rock and roll i .... not dead!!!
Słusznie! Niech żyje ZAP!!! Witamy w szkole!!! Wśród najważniejszej subkultury ever: wśród ZAPowiczów (i nie jest to etnocentryzm, tylko beZSTporny fakt).
Magdalena Wojtasz

Kierunek Poznań!

Piętnaścioro Kulturalnych ZAPowiczów udało się 7 listopada do Poznania, aby bliżej poznać historię najnowszą Wielkopolski, a przy okazji także i egzotyczną twórczość Fridy Kahlo.
Muzeum Powstania Poznańskiego Czerwiec 1956 przedstawia historię pierwszego masowego wystąpienia robotniczego w historii PRL-u. Nie przez przypadek mieści się w przyziemiu Zamku Cesarskiego - w tym budynku w 1956 roku miała siedzibę Miejska Rada Narodowa.  I to właśnie przed nim, między innymi,  rozgrywały się wydarzenia czerwcowe. Dzięki interesującej ekspozycji i opowieściom przewodnika, ZAPowicze poznali przyczyny, przebieg i skutki powstania. Mieli zatem możliwość zapoznać się z historią nie tak dawną. A do tego jest to kolejne poznane przez nas muzeum, w którym można wszystkiego dotknąć, spróbować zza biurka spoglądać na innych i poprzekładać papiery, a także usiąść w celi i posłuchać opowieści uczestników tych wydarzeń. 

Nie musieli uczestnicy wycieczki daleko chodzić, by odwiedzić wystawę „Frida Kahlo i Diego Rivera. Polski kontekst” - bo i ona miała miejsce w budynku Centrum Kultury Zamek.  Znalazły się tam prace z kolekcji Jacquesa i Natashy Gelmanów, a także dzieła z kolekcji prywatnych i muzeów w Meksyku, Niemczech i Polsce. Wystawa jest pierwszą w Polsce ekspozycją prac Kahlo i Rivery, wzbogaconą o mało znany polski wątek w życiu artystów (dotyczący uczniów obojga, a także poprzedniej wystawy - z 1955 roku). Odległa i geograficznie, i czasowo stylistyka obrazów stanowiła wyzwanie, któremu ZAPowicze sprostali z zaangażowaniem i uwagą.

Katarzyna Strzelkowska



 

 

1.png2.png3.png4.png5.png5a.png6.png7.png8.png9.pngfooter_kalisz.pnglogo_spoleczna.png

Strona używa plików cookies (ciasteczek).

Informacje o ciasteczkach. ..........................................Akceptuj cookies na tej stronie.

EU Cookie Directive Module Information